"Nie wędrujcie na południe! U podnóża Gór Czarnych, w Wissenlandzie herezja chodzi ulicami. Nazywają siebie reformatorami, ale to demony wcielone co nauki Sigmara zaprzedały. Tfu! Te Husy czy jak im tam. Dziw, że Księżna z nimi porządku jeszcze nie zrobiła. Ha! Podobno to nawet sprzymierzeńców w Księstwach Granicznych szukają! U tych bandytów i wygnańców. Biada! Mówię wam, nie wędrujcie na południe, a na pewno nie do Wissenlandu!"
Constantin Rubenstein, wędrowny karamarz
środa, 10 marca 2010
środa, 3 marca 2010
Dante Herrboren, najemnik z Ostlandu
"Wiatr Zemsty znów zawitał w Imperium i nie mówię tu o żadnym zjawisku tylko o człowieku. Tak bojaźliwi kozacy nazywają Carla Seramesara, zwą go też Krwawym Carlem, Czarnym Seramesarem, Rzeźnikiem z Północy. Dlaczego tak mówią? Ano sobie zasłużył. Tylu kozaków co on na drzewach powieszał to nawet sam Car nie zdołał. Podobno mścił się za kobietę ale to gadanie romantycznych dupków, prawda jest taka, że z niego bandyta i szuja. Ale biada go spotkać na własnej drodze. Podobno teraz gości na dworze u swojego dawnego kompana - Księcia Middenlandu. Wyobrażasz sobie? Zamiast spotkać go kara za to co robił to on teraz opycha się pewnie dziczyzną. Szlag by te czasy..."
Dante Herrboren, najemnik z Ostlandu
Dante Herrboren, najemnik z Ostlandu
piątek, 26 lutego 2010
Aust Herinith , Kapłan Sigmara z Aldorfu
"Teraz musimy zwiększać płomień wiary w naszych sercach ,aby nigdzie w blasku naszych wiernych serc nie ukrył się mrok! Tak MROK! Po trzykroć Mrok , który ukrywa się gdzieś między ludźmi trawi wasze trzewia od środka ,ale ogień Młotodzierżcy oczyści wszystko...szczególnie teraz, gdy Imperium potrzebuje naszych wiernych serc. Plugastwa po wojnie rozpełzły się lasach i traktach naszego kochanego majestatycznego Imperium założonego przez samego Sigmara! Prowadzimy zaciąg do oddziałów wiernych biczowników jeśli wasze serce jest gotowe na takie poświecenie- przeżyjecie prawdziwe oczyszczenie wasze gnuśne życie nabierze wartości, będziecie walczyć i ginąc w służbie Sigmara czekamy na was w kaplicy Sigmara na Beren Strasse- poddajcie swe serca próbie!"
Aust Herinith , Kapłan Sigmara z Aldorfu
Aust Herinith , Kapłan Sigmara z Aldorfu
czwartek, 25 lutego 2010
Gunther Ollengard, włamywacz z Nuln
"Podobno stary Soleberg zostawił służbę na dworze księżnej Emmanuel. Po tylu latach najbrudniejszej roboty tutaj aż dziw, że pozwoliła mu odejść z życiem. Jedni mówią, że odszedł bo miał dość, inni, że po latach niegodziwości w końcu się nawrócił do Sigmara. Ja mam swoją
wersję. Był już za stary żeby być użytecznym, więc księżna sama się go pozbyła."
Gunther Ollengard, włamywacz z Nuln
wersję. Był już za stary żeby być użytecznym, więc księżna sama się go pozbyła."
Gunther Ollengard, włamywacz z Nuln
niedziela, 14 lutego 2010
Johan, ostlandzki podróżnik
"Ludziska, tyle wam powiem, jeszcze trupów nie zdążyliśmy oddać Morrowi, a te durnie już rozpoczęły swoje rozgrywki. O co mi chodzi? O Eckrimhold. Ledwo stary cap - Eckrim zaginął, a już wszyscy dybią na jego ziemie. Ziemię mówię bo z miasta nic nie zostało na co im to. I jeszcze ten jego syn dla mnie to wszystko grubymi nićmi szyte, a jego towarzysze? Najciemniejsze gwiazdy ze zgraji Eckrmia, jeszcze gotowi we krwi utopić cały Ostland. Tfu!"
Johan, ostlandzki podróżnik
Johan, ostlandzki podróżnik
środa, 10 lutego 2010
Brus Griffs, karczmarz w "Rondlu"
"Coś wam powiem, tak między nami, jeśli chodzi o Von Uldreina. Przeżyl Graf nasz kochany, bardzo upadek Eckrimholdu. Przecie to taka wielka twierdza była i najlepszych wojaków pełna. Ale powiadają że nie z żalu za samym Eckrimem i jego kompaniją Graf był nonkontent. Podobno szkolił on u niego, u Eckrima rzecz jasna, swoich Rycerzy Pantery, żeby jeszcze bardziej śmiercionośną bronią byli. Tera wszystko w łeb wzięło. Eh! Nawet mi interes nie idzie!"
Brus Griffs, karczmarz w "Rondlu"
Brus Griffs, karczmarz w "Rondlu"
czwartek, 21 stycznia 2010
Iwo Kaufmann, middenlandzki gawędziarz
"Słyszałeś kiedyś o Jean Paul Gaultier? Nie? Był to bretoński łowca
nagród, podobno przyjaciel samego grafa von Uldreina. Pół życia
spędził w pogoni za swym przeciwnikiem... Gorser go zwali przez niego
spędził najlepsze lata w lochu. Przez pół swego życia go ścigał i
wiesz jak skończył? Zginął w walce z nim. Dlatego my tu mawiany teraz
nie poświęcaj się jak Gaultier bo wszystko stracisz."
- Iwo Kaufmann, middenlandzki gawędziarz
nagród, podobno przyjaciel samego grafa von Uldreina. Pół życia
spędził w pogoni za swym przeciwnikiem... Gorser go zwali przez niego
spędził najlepsze lata w lochu. Przez pół swego życia go ścigał i
wiesz jak skończył? Zginął w walce z nim. Dlatego my tu mawiany teraz
nie poświęcaj się jak Gaultier bo wszystko stracisz."
- Iwo Kaufmann, middenlandzki gawędziarz
Jurgen, oberżysta z Bögenhafen
"Słyszał pan, kolejnego już skurczybyka dorwali, znaczy się poborcę i to na trakcie do Altdorfu i w asyście dwunastu zbrojnych. To kto trzeci w tym półroczu. A podobno to ta sama zgraja robi. Podobno, na czarno się cali ubierają ino maski na twarzy czerwone. Strach po
traktach teraz jeździć." - Jurgen, oberżysta z Bögenhafen
traktach teraz jeździć." - Jurgen, oberżysta z Bögenhafen
środa, 23 września 2009
Leopold Von Gauss, kupiec z Marienburga
Ulrich Schutzmann, kapitan Straży Miejskiej Middenheim
- To co aktualnie jest naszym prawdziwym problemem, problemem z którym jak najszybciej musimy się uporać jest zablokowana droga handlowa z Kislevem. Ten kanał musi być udrozniony czym prędzej. Kislev potrzebuje jak najszybciej naszych dostaw a my rynku zbytu. W naszych magazynach gnije chleb który jest potrzebny tam na wschodzie.
Ulrich Schutzmann, kapitan Straży Miejskiej Middenheim
Ulrich Schutzmann, kapitan Straży Miejskiej Middenheim
Henrich "Pomylony" Veiss, kupiec mączny z Carroburga.
- Byłem ja czas jakiś temu szwagra odwiedzić w naszej urokliwej stolicy i powiem wam że jeżeli tu na północy wojna wykoleiła bieg rzeczy to na południu wszystko wykręciła do góry nogami. Tam w stolicy to rozpździec mają że hej! Jeszcze im kondukty nie powracały a już następne wysyłają. Żołdacy to niektórzy wyglądają jak karczemne opryszki, mam na myśli uzbrojenie. Co drugi wystąp w ogóle zbroje i hełm ma na łbie. Uniformy to każdy wedle humoru. Ejże! A podobno ze Sylvani na dwór jakoweś dyplomaty nadjechały. Ciekawe to czasy, od wampirów konsule nam do stolicy przyjeżdżają!
Henrich "Pomylony" Veiss, kupiec mączny z Carroburga.
Henrich "Pomylony" Veiss, kupiec mączny z Carroburga.
Gunther, strażnik miejski z Middenheim
Słyszelista o tym szczwanym lisie Eckrimie? Z jego twierdzy w Ostlandzie nie pozostał kamień na kamieniu, a jego ludzi wybili do nogi, a podobno tacy wszyscy świetni byli i w łuku i mieczu. Powiadali że one jakoweś moce posiadali, że znikać umieli, po wodzie chodzić, latać. Heh! Widać na horde Archaona nie zaradziło im to! A stary trep Eckrim podobo zaginął, słyszalem że przyłączył się do Archaona i sprzymierzył się z Mrocznymi Bogami. Niech Sigmar przeklnie go jeśli to choćby kapkę prawda!
Gunther, strażnik miejski z Middenheim
Gunther, strażnik miejski z Middenheim
Hans Gruber, kowal
-Powiadają, wiecie że z Cesarzem kiepściuchno, oj i to bardzo. Zestarzał nam się Karl Frantz, podobno zaraz po przepchnięciu Archaona spod Middenheim, Cesarz szybko wrócił do pałacu i znowu w łożu swym leży. Nie wiem co to będzie jak On umrze, kto by wtedy powstrzymał Lordów przed wszczęciem kolejnej wojny o tron?
Hans Gruber, kowal
Hans Gruber, kowal
Subskrybuj:
Posty (Atom)
